Wołanie o uczestnictwo rodziny w niedzielnej Eucharystii znajduje uzasadnienie w szczególnym związku pomiędzy Eucharystią i rodziną. Kościół uczy, że w Eucharystii rodzina odnajduje źródło siły do wypełniania swego posłannictwa. W dokumencie „Familiaris consortio” czytamy, że w Eucharystii, będącej źródłem miłości, „rodzina chrześcijańska znajduje podstawę i ducha ożywiającego jej ‘jedność’ i jej ‘posłannictwo’(…). Uczestnictwo w Ciele i Krwi Chrystusa staje się niewyczerpanym źródłem misyjnego i apostolskiego dynamizmu rodziny chrześcijańskiej”. Eucharystia jest mocą i mądrością w wychowawczej misji rodziny. Nie ma większej mocy, dzięki której rodzice mogliby wychowywać dzieci albo samych siebie. Ta wychowawcza moc Eucharystii sprawdza się przez stulecia i potwierdza w życiu wielu pokoleń.
Niedziela jest najstarszym chrześcijańskim świętem, dniem kultu „łamania chleba” i dniem braterstwa. Pierwsi chrześcijanie, często narażając własne życie, gromadzili się, by rozważać zbawcze dzieło Chrystusa, by jednoczyć się z Nim w Eucharystii i dzielić się dobrami materialnymi z uboższymi współbraćmi. Od początku chrześcijaństwa aż do dziś, niedziela jest dniem świętym zobowiązującym do oddania czci Bogu, czego podstawą jest przykazanie Dekalogu: „Pamiętaj abyś dzień święty święcił”. Centrum tego dnia jest Mesjasz: „Syn Boży jest Panem szabatu”. Chrześcijanie aż do dnia dzisiejszego, świętują niedzielę, jako pamiątkę zmartwychwstania Chrystusa. Niedziela i pozostałe dni świąteczne dają możliwość przekonania się, że sensu życia nie wyczerpuje praca i zysk a sprawy materialne ustępują miejsca wyższym wartościom duchowym. Daje to szansę zatrzymania się i wprowadzenie harmonii w naszym życiu. Niedziela tak bardzo różni się od powszedniego dnia pracy, że Bazyli Wielki powie nawet, „niedziela jest to dzień nieustający, dzień bez wieczora, początek bez końca, jest to dzień po skończeniu czasu, bez jutra, nieopisywalny, niestarzejąca się wieczność”.
Poza uczestnictwem we Mszy Świętej można wskazać na inne sposoby świętowania niedzieli. Św. Jan Paweł II uczy, że „dzień Pański jest bowiem dobrze przeżyty, jeżeli cały jest przeniknięty wdzięczną i czynną pamięcią o zbawczych dziełach Boga”. My jako chrześcijanie „świętujemy niedzielę, aby wspominać chwalebne zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa nie tylko w dzień Wielkanocy, ale każdego tygodnia” –pisał na początku V w. papież Innocenty I. W świetle tej tajemnicy od szabatu przechodzimy do pierwszego dnia po szabacie, od siódmego dnia do dnia pierwszego: dzień Pański staje się dla nas dniem Chrystusa. Ma to być dzień spotkania z żywym i kochającym nas Chrystusem, który w sakramencie Eucharystii chce nas pouczać swoim słowem i umacniać poprzez swoje Ciało i Krew.
Niedziela to dla nas także dzień radości we wspólnocie parafialnej i odpoczynku w gronie rodzinnym. Niedzielny odpoczynek umożliwia doświadczanie właściwej hierarchii wartości, w której to Bóg znajduje się na pierwszym miejscu. Czas wolny pozwala dostrzegać, co jest najważniejsze w ludzkim życiu. Niedziele i święta są czasem spotkania z osobami najbliższymi, poznawania ich natury i piękna oraz życiowych problemów. Jest to także okazja do odkrywania piękna i bogactwa przyrody, dając możliwość przeciwdziałania jej zagrożeniom.
Niedziele i święta, to także czas otwarcia się na świat kultury, dającej możliwość przeżycia tego co najbardziej ludzkie. Wybór odpowiednich form kultury stanowi szczególny egzamin ludzkiej dojrzałości; dlatego należy korzystać z takiej kultury, która ukazuje ludzką godność i prawdziwie wzbogaca człowieka.
Dzień Pański, który jest dniem pierwszym i ostatnim, tak naprawdę jest dniem Jedynym! Ten dzień znajduje się niejako poza kalendarzem, poza naszym ziemskim czasem! Jest już wiecznością, wyjętą z czasu ludzkiego. Dołóżmy więc wszelkich starań, by niedziela była prawdziwie dniem Bożym i dniem rodziny! (Opracował: ks. Karol Nędza)